Moja kolejna propozycja diety dla osób uczulonych na salicylany. Dodatkowo zamieszczam swój przepis na naleśniki ze szpinakiem, który znajduje się pod rozpiską dnia. Cóż więcej mogę dodać - polecam serdecznie, mi osobiście baaardzo smakuje.

Śniadanie I 382 kcal
2 kromki chleba graham na zakwasie 50g,
który można bardzo cieniutko posmarować masłem extra 5g
Do tego serek wiejski 200g ze świeżym szczypiorkiem 5g
Kawa orkiszowa 250 ml -> Polecam
Śniadanie II 199 kcal
Kaszka mleczna
smakija 200g -> Polecam
i jabłuszko Delicjusz na przegryzkę 50g
Obiad 547 kcal
Barszcz czerwony domowy 300ml, (Przykład)
do niego jedno gotowane jajeczko 50g
3 naleśniki ze
szpinakiem ok 425g (przepis na dole dzisiejszego postu)
Podwieczorek 310 kcal
Świeży sok z gruszki 250ml
do tego 4 ciastka owsiane domowej roboty 40g (przepis)
Kolacja 257 kcal
2 kromki chleba graham na zakwasie 50g,
posmarowane masłem extra 10g,
2 liście sałaty 10g,
2 plastry szynki parmeńskiej 20g -> Polecam
kawałki selera naciowego 10g
Na to wszystko co mamy na kanapce
trzemy odrobinę sera parmezan 5g
Herbata kubek 250ml
Podsumowanie: 1695 kcal, białko 17,5%, tłuszcz 30%, węglowodany 52,5%
Naleśniki (najlepiej z mąki pełnoziarnistej):
- Mąka 40 dag
- Mleko 500ml
- Woda gazowana ok 250ml
- Jajka 3-4 (3 duże, albo 4 małe)
- Szczypta soli ok 2g
- Olej rzepakowy do smażenia ok 10-15ml
Składniki mieszamy ze sobą dokładnie w misce i odstawiamy na ok 20 minut. Następnie smażymy na niewielkiej ilości oleju rzepakowego.
Farsz:
- Szpinak mrożony siekany 400g (jedno opakowanie)
- 2 ząbki czosnku ok 10g
- Ser pleśniowy Camembert 1 opakowanie 120g
- Olej rzepakowy do smażenia ok 10ml
Na rozgrzany olej wrzucamy paczkę mrożonego szpinaku (uczuleni na salicylany nie powinni jeść świeżego szpinaku). Gdy się rozmrozi i odparuje część wody, dodajemy do niego pokrojony ser Camembert (bądź podobny kremowy ser pleśniowy) i co jakiś czas mieszamy. Gdy ser się roztopi dodajemy wyciśnięty przez praskę czosnek (dodany na końcu nie spali się, a jego smak w farszu będzie intensywniejszy). Mieszamy od czasu do czasu przez ok 5 minut. Przyprawiamy do smaku solą (osoby, które nie są uczulone na salicylany powinny dodać troszkę gałki muszkatołowej, którą szpinak dosłownie uwielbia).